Tomek Kaczanowski na co dzień pracuje jako programista i lider zespołu. Interesuje go wysokiej jakości kod, testy i automatyzacja (a najchętniej wszystkie trzy naraz). Odkąd zorientował się, że nie potrafi poprawnie napisać nawet linijki kodu, rzucił się na testy upatrując w nich nadziei i wybawienia. Stuprocentowe wybawienie nie nastąpiło, ale przynajmniej jest w{nbsp}stanie znaleźć sporo błędów nim trafią na produkcję, a to już coś! Jego uzależnienie od pisania testów przejawia się w postaci silnej alergii na widok pustego katalogu src/test/java.
Tomek wierzy, że poprawiając kod poprawia świat (przynajmniej odrobinę). Ku jego rozczarowaniu, świat wydaje się nie zwracać na to żadnej uwagi.
Oprócz umiejętności programowania Tomek posiada też pewne tzw. umiejętności miękkie, co w połączeniu z wysokim mniemaniem o sobie pozwala mu występować na konferencjach, pisać artykuły (ba, nawet książki!), i zgrywać mentora wobec młodszych kolegów po fachu. Słowem, pouczać innych na różne sposoby. Oczywiście wszystko z pięknych, altruistycznych pobudek! Tomek przekonany jest bowiem, że zły kod wraca do autora niczym zdradziecki bumerang, by w najmniej spodziewanym momencie huknąć go znienacka w głowę. Uważa więc za swój obowiązek ostrzegać innych przed tym okropnym niebezpieczeństwem.
Pomimo tych wszystkich dziwactw, Tomek jest w sumie dość normalną osobą: mężem, ojcem trójki dzieci i właścicielem kota.