Dodatek: Badanie pozostałych zalet tradycyjnego wydawnictwa

Prestiż tradycyjnego wydawnictwa jest powodem, dla którego większość z nas dołączyła do branży. Dorastaliśmy kochając książki, poszliśmy studiować anglistykę lub coś podobnego na studiach, trochę się tułaliśmy, może dostaliśmy pracę w księgarni, może zdobyliśmy certyfikat Magistra Wydawnictwa, a potem pracowaliśmy jako stażyści w wydawnictwie, i oto jesteśmy dzisiaj. Kochasz swoją pracę, chociaż płaca jest kiepska, a warunki pracy nie zawsze są przyjemne.

Ten sam prestiż napędza łańcuch dostaw wydawniczych. Po stronie wejściowej łańcucha dostaw: to wiele znaczy dla wielu autorów. Widzimy to cały czas. Ekonomia tradycyjnego wydawnictwa nie ma sensu, a wejście do druku zajmuje cztery razy dłużej, ale może, po prostu może, będę następnym debiutantem zwycięzcą, jak Delia Owens (Gdzie śpiewają raki) lub drugim czasem megagwiazdą, jak Amor Towles (Dżentelmen w Moskwie).

To jak w Vegas: z tym że szanse są lepsze w Nevadzie. Zagraj pojedynczy numer w ruletce, a szanse przeciwko tobie wynoszą 36 do 1. Graj w tradycyjne wydawnictwo, a szanse przeciwko tobie są… znacznie gorsze.

Szanse na uzyskanie kontraktu z jakimkolwiek z tradycyjnych wydawców, nie mówiąc już o jednym z wielkiej piątki, są marne. Ale to najmniejszy problem autora. Prawdziwym wyzwaniem jest znalezienie czytelników.

Jednym z rzeczy, które mogą pomóc, jest zdobycie miejsca na liście bestsellerów.

Rozważmy PRH, Penguin Random House. Firma wydaje tylko 15 000 nowych tytułów rocznie. W 2021 roku udało im się umieścić 196 książek na liście bestsellerów Publishers Weekly. Jak podkreśla powiązany artykuł: “PW publikuje cztery listy bestsellerów dla dorosłych, każda z 20 tytułami: beletrystyka w twardej oprawie, literatura faktu w twardej oprawie, literatura w miękkiej oprawie i literatura w miękkiej oprawie na rynek masowy. Oznacza to, że w ciągu roku na naszych listach jest 2080 pozycji w twardej oprawie i 2080 pozycji w miękkiej oprawie.

Nie wszystkie bestsellery były nowo wydane w tym roku - załóżmy hojnie, że 90% z nich było, co daje 1870 miejsc.

Tymczasem The New York Times ma 15 miejsc na listach bestsellerów tygodniowo dla każdej kategorii książki (beletrystyka, literatura faktu, książki dla dzieci; oddzielne listy dla młodzieży i poradników; twarda okładka oddzielona od miękkiej, plus listy łączone). Dla pojedynczego autora oznacza to 780 dostępnych miejsc rocznie, choć większość z tych miejsc jest zajmowana przez powtarzających się sprzedawców. (The Body Keeps the Score autorstwa Bessela van der Kolka jest na liście książek w miękkiej okładce od pięciu i pół roku!) Więc podzielmy to na pół, 390 dostępnych miejsc. Musisz sprzedać wiele książek, aby zdobyć jedno z tych miejsc.

A co z recenzjami w New York Times Book Review? W 2016 roku Pamela Paul, ówczesna redaktorka Review, twierdziła, żeThe Book Review w Times recenzuje około 1% książek, które wychodzą w danym roku.” Oczywiście ma na myśli 1% książek od czołowych wydawców - nie może myśleć o małych wydawnictwach czy autorach self-publishingowych. I tak może około 150 z 15 000 nowych tytułów PRH jest recenzowanych każdego roku.

Większość obserwatorów zgadza się, że choć zwrócenie uwagi czołowych mediów jest nadal ważne i może być potężne, wpływ recenzji nie jest taki jak kiedyś, choćby z tego powodu, że mniej czytelników książek wchodzi w interakcje z głównymi źródłami recenzji.

Skupmy się teraz na łańcuchu dostaw, na dystrybucji. Podczas gdy marki wydawców mają znaczenie dla autorów, zawsze było prawdą, że, w przeciwieństwie do wielu dóbr konsumpcyjnych, marki wydawców mają niemal żadne znaczenie dla kupujących książki i czytelników. Ale mają duże znaczenie dla dystrybutorów i księgarzy. To odzwierciedla historyczny charakter B2B wydawnictwa (zamiast B2C - do konsumentów). Renoma wydawcy jest rozpowszechniana przez kanały dystrybucji i sprzedaży detalicznej: Barnes & Noble nosi książkę, ponieważ pochodzi z PRH, a następnie umieszcza ją przed oczami kupujących; w ten sposób renoma jest rozpowszechniana wśród czytelników.